11/22/2015


CZY WIESZ CO CIĘ INSPIRUJE?

  Jako projektant musisz być ciągle na tropie inspiracji. Lecz skąd ją czerpać? Jak sprawić, aby nasze decyzje nie były przypadkowe?
Nawet jeśli nie jesteś projektantem, żyje w tobie pewna nieokiełznana istota zwana inspiracją. Jest to zarazem kolor, który zawsze wybierasz i styl, który nieświadomie tworzysz - stają się one twoją wizytówką. Przetestuj siebie! Pomyśl, jakie barwy, epoki, muzyka, pora dnia lub roku Cię opisuje i skonfrontuj to ze znajomymi … Może jesteś odbierany zupełnie inaczej lub dokładnie tak jak myślisz?

  Pomocną rzeczą w zobaczeniu swoich myśli jest notatnik lub moodboard - tzw. tablica inspiracji.  Stwórz własną ścianę, nie tylko związaną z projektami lecz i z całym życiem. Zastanów się, czego pragniesz i co chcesz osiągnąć. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to... do dzieła! Nawet nie wyobrażasz sobie, jak dużo w naszym myśleniu potrafi zmienić zobaczenie własnych pragnień i myśli.
Do stworzenia moodboard'u nie potrzeba wiele. Możesz tworzyć z wycinków gazet, własnych szkiców, zdjęć, cytatów i przyczepiać je na ścianę w swoim pokoju. Oto przykład jesiennego moodboard'u w wersji elektronicznej, który inspiruje mnie do tworzenia. Zawiera w sobie: moich ulubionych artystów, książki, zdjęcia i szkic, który kojarzy mi się z melancholijna porą. Planuję zrobić z tego naklejkę, która ozdobi moją teczkę rysunkową ( tutorial robienia własnych naklejek już wkrótce :D).




  Moodboard w wersji ściennej:


Jeśli nie masz miejsca na ścianie lub chcesz zaoszczędzi czas i pieniądze, możesz stworzyć elektroniczną wersję ściany inspiracji w programie graficznym lub poprzez tworzenie folderu ze zdjęciami. Pomocne są do tego wyszukiwarki obrazów takie jak iStock  lub Shutterstock 




 Jeśli zaś wolisz szybsze rozwiązania - Pinterest, jako niezastąpione narzędzie w rękach projektantów, umożliwi Ci wyszukiwanie według haseł kluczowych interesujących obrazów czy zapisywanie ich bezpośrednio ze stron internetowych i ,,przypinanie" na twoją własną tablicę. 





Tumblr  jako kopalnia niekonwencjonalnych zdjęć, również pozwoli Ci na odnalezienie nastrojów ukrytych w obrazach i tworzenie własnego ,,zdjęciowego" bloga. Wart polecenia jest też Padlet , gdzie do tworzenia tablicy inspiracji możesz zaprosić również znajomych bądź twoją grupę projektową, aby wymieniać pomysły na dany temat i zbierać je w jednym miejscu.

  Ciekawą strona jaką znalazłam jest też Moodstream. Autorzy witryny serwują nam porcję inspiracji muzyczno-estetycznej poprzez wyświetlanie obrazów i filmów oraz pasującej do nich muzyki. Swoje preferencje opisujemy za pomocą ikonek symbolizujących interesujący nas nastrój.


  Przygotowując się do wydarzenia Retrospekcja - lata 70, planuję tworzyć inspirujące artykuły o tej tematyce, pokazywać, gdzie i jak szukać źródeł autorskich projektów: zagłębiać się w historię strojów z tamtej epoki, dodatków, subkultur - we wszystko, wokół czego obracały się omawiane lata. Będzie to moje małe wprowadzenie do majowej imprezy oraz - mam nadzieję - duża dawka inspiracji dla twórców.

tekst: Jola Zielińska

4 komentarze:

  1. Ciekawy wpis! Od projektantów i twórców niejako oczekuje się bycia kreatywną maszyną 24/7 , ale skąd czerpać inspiracje? Dawniej źródłem tych ostatnich była przyroda, muzyka i ludzie. Teraz ścienne moodboard’y i plakaty coraz częściej są wypierane przez portale typu pinterest, ale to nieuchronny wpływ epoki Internetu. W sieci mamy łatwy dostęp do nieograniczonej liczby zdjęć, plików muzycznych i video, więc tworzenie wirtualnej ściany inspiracji stało się banalnie proste i szybkie. Oby tylko w tym natłoku bodźców nie zapomnieć o… projekcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za opinię! Oj często najłatwiej zostać na etapie inspiracji, nie próbując przemienić jej w projekt, ale wciąż trzeba próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Inspiracja to podstawa, wystarczy się otworzyć i jak najwięcej szukać ;) Super pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pomysły! Ja często korzystam z pinteresta :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twoją opinię :)