5/31/2015

O ,,Retrospekcji" raz jeszcze...




Lata 40 i 50 XX wieku przywodzą na myśl niezbyt chlubny okres w historii Polski i świata. To czas powojennych rozliczeń, absurdalnych systemów politycznych i często daremnych prób odbudowywania systemu wartości. To właśnie takiego człowieka, który przetrząsa powojenne gruzy w poszukiwaniu zasad moralnych, godności, tożsamości i sensu życia ubiera moda tamtego okresu.

 Otwierający tegoroczną edycję ,,Retrospekcji” wykład Agnieszki Janas, dziennikarki i historyka sztuki nosił tytuł ,,Jak pragnę mody! O potrzebie i znaczeniu ładnego ubioru w trudnych czasach”. Często myśląc o modzie nie zdajemy sobie sprawy z jej olbrzymiego potencjału. To dużo więcej niż odgórnie narzucona stylistyka, do której ma nawiązywać nasz ubiór. Moda to w dużej mierze manifest. Manifest odrębności, przynależności a czasem nawet sprzeciwu. W modzie lat 40 i 50 XX wieku nie ma nic z powojennego smutku, moralnego zagubienia czy utraconej wolności. Stroje tamtego okresu to połączenie elegancji, zalotności, szyku i odrobiny szaleństwa. Rozświetlają szare czasy i zdają się mieć moc uniezależnienia od zła, smutku i okrucieństwa.




,,Retrospekcja” to wydarzenie niezwykłe. Organizowana już po raz drugi, tym razem w budynku macierzystego Wydziału Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów, dała możliwość prezentacji swoich dokonań członkom koła naukowego skn Designer. Była ona zwieńczeniem ciężkiej, kilkumiesięcznej pracy. Pokaz kolekcji strojów, inspirowanych modą lat 40 i 50, zachwycał nie tylko profesjonalizmem, świadomością tematu i estetyką wykonania, ale przede wszystkim tym, że cała kolekcja została zaprojektowana i wykonana zupełnie od zera, z wykorzystaniem autorskich tkanin żakardowych i drukowanych.
Jednak najlepsze w ,,Retrospekcji” jest to, że każdy mógł znaleźć w niej coś dla siebie. Wykłady Agnieszki Janas oraz dr Łukasza Grzejszczaka, wystawa tkanin inspirowanych tamtym okresem i plakatów, z których każdy nawiązywał do innej dziedziny życia (np. kuchnia, polityka, moda), wreszcie konkurs ,,Zainspiruj się!”, w którym każdy mógł pokazać, co akurat jego w latach 40 i 50 XX wieku najbardziej urzeka – wszystko to pozwoliło spojrzeć na zagadnienia modowe szerzej, analizując je wielopłaszczyznowo.
W ,,Retrospekcji” wszystko było spójne. Począwszy od budynku wydziału, wzniesionego właśnie w tych latach, skończywszy na stylizacjach niektórych z przybyłych gości.



Tegoroczna ,,Retrospekcja” to ogromny sukces. Świadczy o tym nie tylko frekwencja na zamykającym całą imprezę pokazie kolekcji, który odbył się w restauracji ,,Lokal” w Pasażu Schillera. O sukcesie świadczy przede wszystkim satysfakcja, radość i duma, którą można było zobaczyć w roześmianych oczach tych młodych projektantów, którzy zaprezentowali się widzom na koniec pokazu.

Mamy silne podstawy do tego, aby sądzić, że echa tegorocznej ,,Retrospekcji” rozbrzmiewać będą jeszcze długo i że nieraz jeszcze będziemy mogli zobaczyć zarówno plakaty, tkaniny jak i stroje stworzone z tej okazji przez członków skn Designer, zanim jeszcze rozpoczną oni prace nad następną edycją ,,Retrospekcji”.  





tekst, zdjęcia: Natalia Koprowska

4 komentarze:

  1. Super kolekcja, widać ktoś miał dobre oko i styl!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne wydarzenie, gdybym miała taką możliwość, chętnie bym się wybrała, na pewno!

    PS Zaglądam do Ciebie nie bez przyczyny. Wyszukuję twórczych blogów i zapraszam je do grupy, którą prowadzę na facebooku. Bardzo chętnie zobaczyłabym Cię tam z nami. Atmosfera jest naprawdę cudowna, można podyskutować na twórcze tematy, jest wiele ciekawych konkursów, link party itd. Słowem brakuje tylko Ciebie ;) Odnośnik do grupy: https://www.facebook.com/groups/blogiDIY/ i do mnie, w razie pytań: http://nevermind-factory.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego ludzie tak się jarają starymi rzeczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nowe są często bez porównania gorsze...

      Usuń

Dziękujemy za Twoją opinię :)